Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2017

Będzie bolało

- Robię sobie nowy tatuaż - chwali się Lis.
- Ale mówiłaś, że to bolało... - zauważa E.
- Ty urodziłaś troje dzieci. Też bolało, a jakoś cię to nie powstrzymało.
- No taaaak... ale po każdym dziecku mówiłam, że to już ostatnie!

Już za chwileczkę, już za momencik

Przeczytałam kiedyś artykuł o tym, dlaczego jeden tatuaż obniża odporność organizmu, a drugi i kolejne ją wzmacniają. Z moim stanem zdrowia nie ma co ryzykować. Trzeba działać :)

Fryzjerzy nie kaszlą tyle, co ja

Drogi pamiętniczku, dziś pierwszy raz obcięłam włosy istocie obdarzonej zdolnością mowy (Wiewiór). Nawet mi ładnie wyszło. Tylko strasznie dużo włosów się nałykałam. Podejrzewam, że coś robię źle...

Działania bojowe

Moja łazienka wygląda jakby zdobywał ją Atylla okrakiem na szambiarce.

Zrobiłam hennę.

Uprałam

Chowam sfatygowany plecak do szafy.
- Upiorę cię wkrótce - mruczę pod nosem.
Kilka minut później plecak spada mi na głowę.
- No dobra, teraz cię upiorę.

Czasem materia nieorganiczna się odezwie. Nie zaszkodzi posłuchać.

Priorytety

- Masz skarpetki na lewą stronę - zauważył Lis.
- Ty się ciesz, że buty mam do pary - powiedział Wiewiór.

Właściwie to Wiewiór ma rację. Pewne sprawy nie są tak ważne...

Światełka

W filmach o szpitalach czasem pojawia się scena jak wiozą pacjenta korytarzem - personel biegnie, ktoś w tle krzyczy, że saturacja spada, a pacjent widzi tylko jak uciekają kolejne świetlówki na suficie. Patrzyłam, jak mijają świetlówki nade mną. Pośród ogromnego stresu ostatnich tygodni, to była najspokojniejsza chwila, jakiej doświadczyłam.  Kiedy już nic od nas nie zależy. Można się tylko poddać chwili. Przychodzi spokój.
Operacja się udała.  Kiedy pacjent chce żyć, medycyna jest bezsilna :)

Skalpel i tort

Jutro moja operacja. Mam stracha. Pewnie byłoby dziwne, gdybym nie miała.
Na intencję mojego dobrostanu w trakcie i po zabiegu koleżanka zobowiązała się zjeść dodatkowego loda w kształcie pandy. To piękny gest, jestem wzruszona.
Jeśli ktoś z Was chciałby dołączyć i np. jutro 3 razy podskoczyć na jednej nodze trzymając się za nos, lub zjeść dodatkowy kawałek czekolady w mojej sprawie będzie mi bardzo miło. Tylko koniecznie mi napiszcie, co wybraliście. I bardzo ładnie proszę - jeśli wybierzecie coś związanego z tortem, to na moją intencję dodatkowy kawałek tortu, a nie dodatkowy tort :D

Love letters straight from your ...phone

Ludzie w szpitalach posługują się SMSami.

Lis: Jestem już w szpitalu i czekam.
Wiewiór: głask głask
Lis: Życie jest krótkie, głaszcz mocniej
Wiewiór: GŁASK GŁASK

Chwast

- To był kiepski Dzień Kobiet, ani jednego chwasta w tym roku - powiedział Lis.
- Kupić ci chwasta? - zapytał Wiewiór.
- Nie. Taki zapowiedziany chwast się nie liczy.

Ale jednak miło, że schorowany, obolały, a chciał iść dla mnie po chwasta...

Hymn

Obraz
Ta piosenka doskonale nadaje się na hymn. Tylko czemu nasz? I czemu tak szybko?

U nas tak

Wiewiór czuje się lepiej.
Moja operacja zbliża się dużymi krokami.
Świnie nieświadomie żują zielsko.